Tekst Tekst

Blog

08.06.2017

ALE TEN CZAS LECI....

.... nawet nie zorientowałam się, że ostatnio napisałam w kwietniu. Od razu przepraszam...Zawiesiłam się pomiędzy czytaniem, poszukiwaniem, douczaniem i życiem...  Z pewnością wiesz co mam na myśli, dlatego obiecuję od następnego tygodnia pisać o  książkach, o tym co  u nas, o nowych sprawach. Zapraszam Cię już dziś ...

Monika

 

14.04.2017


TAJEMNICE III RZESZY

Dziś zapraszamy Was do odwiedzania autorskiego bloga naszego kolegi Jakuba Pomezańskiego eksploratora, poszukiwacza i łowcy tajemnic III Rzeszy. Jakub jest ogromnym pasjonatem tematu, oddanym ciałem i duszą, szczególne zainteresowanym Riese. 

SS Leitheft i Der Weg

W okresie II Wojny Światowej na terenach okupowanych przez III Rzeszę jak i w samych Niemczech było wydawanych przynajmniej kilkadziesiąt tytułów prasowych jak i magazynów. Poza nimi w obiegu były również dostępne nazwijmy to bardziej "fachowe" publikacje jak np skrajnie obrzydliwy "Der Stürmer", którego poziom był tak żenujący iż sam Göring zakazał jego wydawania w okręgach pozostających bezpośrednio w jego jurysdykcji, a Baldur von Schirach będący w owym okresie przywódcą Hitlerjugend wykreślił go z listy pomocy dydaktycznych dostępnych w ośrodkach należących do jego organizacji. Do czasopisma "fachowego" można również zaliczyć wymieniony w tytule dzisiejszego wpisu, a praktycznie szerzej nieznany "SS Leitheft" będący oficjalnym ramieniem prasowym Schutzstaffel pozostającym pod osobistą kontrolą Heinricha Himmlera. Czym natomiast był "Der Weg" i dlaczego zestawiłem go w tytule z "SS Leitheft" przeczytacie poniżej.  image Jedna z okładek periodyku "SS Leitheft". Na uwagę zwraca charakterystyczna germańska stylistyka wzorów. (archiwum Jakuba Pomezańskiego) Jak już wspomniałem we wstępie "SS Leitheft" było oficjalnym pismem Schutzstaffel, pozostającym pod kontrolą Himmlera. Nie jest to fakt wyciągnięty z przysłowiowego kapelusza, a informacja do jakiej udało mi się dotrzeć podczas analizowania jednego z dokumentów dotyczących działalności Ahnenerbe. To właśnie w nim zapisano (w kontekście prac genetycznych jakie prowadzono), że wszelkie projekty artykułów przed ich publikacją wymagają uprzedniej akceptacji Reichsführera SS. Co ciekawe dokument ten pochodził z 13 stycznia 1945 czyli na jeden dzień po rozpoczęciu Operacji Wiślańsko-Odrzańskiej będącej częścią wielkiej ofensywy Armii Czerwonej przeciwko armii niemieckiej. Już za 11 dni bo 24 stycznia wojska radzieckie dotarły do Poznania, 30 stycznia natomiast zdobyto Międzyrzecki Rejon Umocniony. Pomimo zbliżającej się nieuchronnie klęski "1000-letniej Rzeszy"starano się zachowywać pozory i zajmować się również tak mało istotnymi sprawami z punktu widzenia militarnego jak artykuły do prasy. image Fragment dokumentu Ahnenerbe, w którym została zawarta informacja o konieczności akceptacji przez Heinrich Himmlera artykuły, który miał być opublikowany w "SS Leitheft". Tłumaczenie autorstwa Pana Kazimierza Markiela, Stowarzyszenie "Odyn": "Omówienie serii artykułów dla prasy i materiałów dla magazynu „SS Leithefte”. Projekty do akceptacji ma dostarczyć Dr Warning, ponieważ na to [publikacje] jest potrzebna zgoda Reichsführera-SS." (archiwum Jakuba Pomezańskiego) Na jego łamach znajdziemy informacje m.in. o Wagnerze, narodowosocjalistyczne wiersze jak i pieśni, artykuły o miejscach istotnych z punktu widzenia około SS-mańskiego mistycyzmu (jak np Castle del Monte), jak również informacje jak powinna działać typowa Niemiecka rodzina, o działalności jednostek ochotniczych SS, a także informacje z kraju oraz świata wraz z informacjami o najnowszych nowinkach ze świata germańskiej nauki. Nie trzeba tutaj dodawać, że wszystko było okraszone ówczesną propagandą, a okładki magazynu pokrywała charakterystyczna symbolika nawiązująca do starożytnych germanów. Praktycznie każdy numer jeśli nie w całości to w części był drukowany gotykiem. Jednym z najciekawszych artykułów na jakie trafiłem w tym periodyku był materiał poświęcony m.in. japońskim samurajom oraz przedstawienie ich oddania ojczyźnie w kontekście narodowosocjalistycznym. Absurdalne? Jak najbardziej, jednak prawdziwym karkołomnym zadaniem było przedstawienie muzułmanów jako idealnych żołnierzy Rzeszy gdy formowano dywizję SS Handschar. Niestety nie jestem w posiadaniu numeru, który by to opisywał. Mówiąc w skrócie - głównym zadaniem pisma było wyjaśnienie tym co jeszcze nie zrozumieli zasadności podejmowanych decyzji przez Führera.

 

więcej czytajcie na http://tajemniceiiirzeszy.blogspot.com/

 

 

23.03.2017


KOSZULKI GHOST OF WAR


image

 

 

 

od dzisiaj 23 marca 2017 r. wprowadzamy do sklepu nowe rzeczy. Tym razem postanowiliśmy, że będą to koszulki  zaprzyjaźnionej firmy, która uruchomiła projekt Ghosts of War. Być może zadacie sobie i nam pytanie: po co? przecież tyle innych koszulek można kupić choćby na allegro, czy niestety- nie szukając daleko - na festynach. Powodów jest kilka, a oto niektóre z nich:

- znamy chłopaków, którzy je robią i uwierzcie, patrząc na to co robią można napisać jedno: pasjonaci,

- koszulki są dobre jakościowo, sami je przetestowaliśmy i też sami je nosimy,

- wzory są unikatowe, wypracowane wspólnie z grafikiem,

- praktycznie oprócz nas są na rynku dostępne tylko w jednym sklepie,

- jesteśmy otwartci na inne projekty, zadania i współpracę

a co najważniejsze:

Kupując jedną z tych koszulek, kupujecie część duszy osoby, która ją dla Was zrobiła, tego jesteśmy pewni!

Producenci

DiG
IPN
IPN
L&L
PAU
PIW
RM
WAM
WAW
Sklep internetowy na platformie SKY-SHOP Sklep internetowy
Proszę czekać ...

Informacja

Zalogowano poprawnie